Yellow and pink

2017-09-05
Yellow and pink
Postaram się, aby to teraz róż kojarzył Wam się z jesienią!
Nie lubisz jesieni, tej szarej, mokrej, zimnej i ponurej? Ja nie lubię. Bo i na niebie i na ziemi, dosłownie, staje się brzydko i nudno. Kobiety nie noszą innych butów niż ciemne. Tak więc gdy idę ulicą ze zwieszoną głową, przysłoniętą parasolką, zwyczajnie się nudzę.
Ciekawe, jak jest jesienią w Nowym Jorku. Na pewno jak zawsze żółto od taksówek. 
Dlatego ja będąc tam, postanowiłam zerwać ze stereotypami i od teraz, dla mnie Wielkie Jabłko jest różowe!
Myślę, że i nowojorczykom namieszałam trochę w głowach, bo ja i moje buty na każdym kroku słyszeliśmy słynne i wspaniałe  I LOVE your boots!
Najmilej zapamiętałam 2 takie sytuacje: w sklepie Victorias's Secret oraz w popularnym i znanym sklepie obuwniczym DSW Designer Shoe Warehouse. 
W obydwóch były bardzo uprzejme, miłe i przyjacielskie sprzedawczynie. 
Nieskromnie powiem, że w VS wpasowałam się moim różowym ubiorem, a w DSW wyróżniałam się, bo moje buty były najfajniejsze! Cudowne wspomnienia, dzięki którym pojawia się uśmiech na twarzy. Po tych komplementach nie chciałam już nosić nic innego, tylko mój różowy zestaw, bo płaszczyk pokochałam tak mocno jak buty, a bluza zaprojektowana przeze mnie była dopełnieniem całości. 
 
Oficjalnie ogłaszam, że tegoroczna jesień będzie jak wiosna 2017! Będzie przyjemnie i różowo, bo przenoszę mój wiosenny, nowojorski look do naszej polskiej, złotej
(czytaj różowej) jesieni!
Bo róże nadal są hot! Niezależnie od pory roku! I wcale nie zatęsknię za żółtymi liśćmi - chętnie zastąpiłabym je żółtymi taksówkami.








Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel