Darmowa dostawa od 300,00 zł

Made in Poland

2020-05-11
Chciałabym być jak Carrie Bradshaw i mieć w swej kolekcji,
zaraz obok butów elikshoe oczywiście,
kolekcje Manolo Blahnika i Christiana Louboutina.
Jestem trochę jak ona, bo uwielbiam buty, a szafki w kuchni przeznaczyłam na cele modowe.
Mogę być polską Carrie Bradshaw. W jaki sposób? Hmm, myślałyście kiedyś o polskich butach? Ja wiele razy i mam w swojej kolekcji kilka par. Cenię je za jakość, za tradycję i za pasję. Większość polskich firm obuwniczych, które znam to zakłady rodzinne, z wiedzą i fascynacją do obuwia przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Historia polskiego obuwnictwa jest długa i ciekawa; można by napisać wielotomowe książki, bo to właśnie nie tylko buty. To dużo więcej. 
#wspieramypolskiemarki - ten # zawładnął "cały Instagram", cały polski Instagram. I ja postanowiłam się do niego dołączyć. Warto dodać, że # na pewno wpisze się do historii polskich butów. Wspieramy. Wspieramy finansowo czy mentalnie? Które wsparcie jest "cenniejsze"?
W czasie pandemii, i dzięki Instagramowi właśnie, poznałam markę Noevison. Z ogromną przyjemnością poznawałam ich kolekcję i powoli, moimi ulubionymi modelami zaczęłam się z Wami dzielić na moich profilach społecznościowych. Macie także możliwość ich zakupu w zakładce "Made in Poland" na stronie głównej.  
Bardzo cieszę się na takie poszerzenie asortymentu; Najbardziej z tego powodu, że nie muszę wybierać między modą a wygodą. Wiecie, że znajdziecie u mnie buty, w których sama chętnie chodzę, które są w moim guście i które chętnie poleciłabym przyjaciółce. Uwielbiam modę i to, co modne. Czasami nie musi być praktyczne. A dawniej, głównie z takim właśnie, mało modnymi, ale wygodnymi i uniwersalnymi, ale za to polskimi butami, się spotykałam. Dlatego właśnie importowane buty wpisały się w modowo-obuwniczą niszę. Cieszę się, że daję Wam taki wybór, a raczej takie możliwości.
Na koniec wyliczę Wam za co cenię jedne i drugie buty, polskie i importowane. 
Buty sprowadzane z Chin cenię za to, że są tak fancy! Fikuśne dodatki, niespotykane i przyciągające wzrok. Jakość takich produktów naprawdę może być wysoka, pod warunkiem, że decydujemy się na wybór tych droższych. Istnieje takie rozgraniczenie: tanie Chiny/drogie Chiny. Daleka jestem od polecania tych pierwszych, nie kojarzą mi się w modą i klasą. I łatwo można przesadzić - uwierzcie mi, nogi też można przesadnie wystroić! Koturna, koronka, cekiny, neonowy kolor - ojj, dużo może zmieścić się w 1 parze butów. Cena importowanych butów na pewno pozwala wam na zakup kilku, a może nawet kilkunastu par butów w czasie sezonu. Myślę, że może to się zdarzyć podczas lata, kiedy potrzebujemy kilku par sandałków (sandałki na obcasie, sandały płaskie), klapek (klapki na basen, klapki na plażę, klapki po domu), trampek (sneakersy, trampki na koturnie, adidasy), czółenek i szpilek na różne okazje, balerinek, espadryli (espadryle na platformie, espadryle płaskie, espadryle na koturnie). Wow, sama nie spodziewałam się ile ich jest. No i jeszcze meliski..!
Polskie buty to przeważnie skórzane buty. Te robione ręcznie są z najwyższej półki. Cenię je za jakość i... zapach. Nowe polskie, skórzane buty - zaraz obok miłośników obuwia , zrozumieją ten przykład miłośnicy starych książek wypożyczanych z biblioteki. Polskie obuwie jest też bardziej klasyczne i prestiżowe. Mówi się, że płacimy za nie więcej i mamy je na lata (puszczam oczko: a to na pewno plus ;)? 
Z takim pytaniem oraz nową kolekcją Was zostawiam.
I z klimatycznymi zdjęciami z Saskiej Kępy, o zachodzie słońca, w stylizacji z butami z elikshoe.pl 


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel