#streetstyle

2017-07-03
#streetstyle
Jak nie zginąć w tłumie w Nowym Jorku? Odpowiedzi na to pytanie szukałam na długo przed wyjazdem do Stanów. Obawiałam się tego dosłownie - brak orientacji w terenie zawsze stresuje przed podróżami. I obawiałam się tego tak jakby trochę w przenośni. Z wielką niepewnością pakowałam walizkę, z obawą, że nie uda mi się wyglądać po nowojorsku. Przesiąknięta Instagramem i przekonaniem, że na każdym skrzyżowaniu będę świadkiem powstawania selfie i fotek  z hastagami 
#ootd  #streetstyle i #nycstreetstyle , chciałam mieć takie zdjęcia i ja. 
W Nowym Jorku nietrudno znaleźć dobre miejsce na fotki. Gdzie nie staniesz, tam zdjęcie ma swój specyficzny, nowojorski klimat. Wszystko wydaje się być idealne; kolory, światło, motyw, pomysł. I każde zdjęcie jest unikatowe. To przez ruch, rytm -  to przecież miasto, które nigdy nie śpi. Dla osoby takiej jak ja, która ciągle robi zdjęcia, zrobienie zdjęć w klimacie Nowego Yorku to spełnienie marzeń. Takie zdjęcia zapadają w pamięć i oczywiście wyróżniają się z całej kolekcji. A najmilsze uczucie to takie, kiedy wiesz, że dodając hastag jest on naprawdę prawdziwy, że to najprawdziwsza moda uliczna, z samego jej serca, z ulic Big Apple. Wokół żółtych taksówek, milionów anonimowych przechodniów, w szumie miasta, klaksonów i syren. 
Jedno jest pewne, musisz umieć się tutaj wpasować!
Podstawowe zasady dla każdego turysty, który wybiera się do New York:
- nie czekamy na zielone światło;  jeśli to możliwe przechodzimy na czerwonym
- nie blokujemy środka chodnika; jeżeli chcesz zrobić zdjęcie, wyciągnąć coś z plecaka - odsuń się na bok
- naucz się patrzeć jednocześnie przed siebie i na telefon;  nowojorczycy są w tym mistrzami
- ubieramy, co tylko chcemy.
Tak, nowojorczycy to nie tylko ludzie z Instagrama. Spotkamy tu oczywiście fashionistów z krwi i kości, ale zaraz obok "normalnych" ludzi. I nigdzie indziej tylko w NYC casual style i street style nie ma tyle twarzy, co tu. Moje obawy rozwiał pierwszy podmuch nadjeżdżającego metra, może drugi, bo pierwsza podróż metrem odbyła się z lotniska, a więc towarzyszył mi nieodłączny rekwizyt każdego turysty - oprócz ogromnej walizki (zapakowanej tylko do połowy, bo druga część zarezerwowana była na shopping  w New Yorku), jeszcze ciągłe WOW na widok wieżowców i ten charakterystyczny wyraz twarzy wskazujący na niedowierzanie kłębiące się w głowie:
"ja naprawdę tu jestem"!?

Chyba nikt nie wyjeżdża z Nowego Jorku bez zdjęcia przy żółtej taksówce. Nawet, gdy nie planuje zrobić sobie przy niej fotki, jest ich tam tak wiele, że zawsze jakaś pojawi się w tle. Jeśli chcecie zobaczyć kulisy robienia zdjęć z NY, zapraszam na mój Instagram @elikshoe i na kanał na You Tube
Przyznaję, ja bardzo chciałam zdjęcie z Nowego Jorku takie samo, jak miliony na Pintereście i Instagramie: ulica, taksówki, wysokie budynki. Taki nowojorski #ootd w krwi i kości. Stylizacja też bardzo podobna. Ale dodałam coś od siebie. Wiedziała, że granatowa, długa plisowana spódnica będzie pięknie komponować się z żółtym kolorem, a że jest długa, to elementem zaskoczenia są wyskakujące spod niej króliczki. Firmowa bluza z napisami elikshoe i Lu Boo została zaprojektowana przeze mnie i stanowi element unikatowy całej stylizacji :) 
Buty możecie oczywiście kupić u mnie w sklepie elikshoe.pl, jeśli chcecie bluzę, mogę zezwolić na duplikat, a jeśli chodzi o spódnicę, to pozwolicie, że zamiast o butach (więcej o nich przeczytacie w jednym ze wcześniejszych wpisów "Call be Bunny") będzie o niej. 
W swojej szafie mam znikomą ilość rzeczy kupionych w second handzie -  tak powiedzielibyśmy u nas, w vintage shopie - w Ameryce. Tak się złożyło, że na moją małą wyprawę po vintage shopach założyłam akurat tą spódnicę. I wiecie co? Uroczy pan z David Owens Vintage na Orchard Street od razu ją skomplementował!

A buty, jak zawsze wywoływały uśmiech na twarzach przechodniów, a przez to i na mojej.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel